PODHALAŃSKI SERWIS INFORMACYJNY Podhalański Serwis Informacyjny WATRA

Brasov

Wiadomości

Targi w rumuńskim Braszowie

Wtorek, 13 grudnia 2011 r.
Autor: Adam Kitkowski

Targi w rumuńskim BraszowiePod koniec listopada w Braszowie (rum. Brasov), położonym w regionie Transylwanii, odbyły się 31. Targi Produktów Regionalnych i Producentów Zdrowej Żywności "Roadele Pamatului" SLOW FOOD BRASOV. Ta rumuńska miejscowość gościła wystawców, producentów, samorządowców z Włoch, Polski i wielu lokalnych z różnych regionów Rumunii.


Targi od kilku lat organizowane są przez organizację Slow Food – Rumunia. Polska delegacja – Starosta Tatrzański, Andrzej Gąsienica Makowski oraz hodowca owiec i producent Piotr Kohut była w Brasov z rewizytą, gdyż przedstawiciele rumuńskiej organizacji producentów zdrowej żywności w sierpniu b.r. gościli na II Międzynarodowych Targach Produktów Regionalnych w Zakopanem organizowanych przez Tatrzańską Agencję Rozwoju, Promocji i Kultury.

Od kilku lat większość państw Europy Zachodniej, jak również niektóre kraje naszego regionu – Polska, Rumunia, Słowacja, Węgry, promują zdrową żywność. Wielu hodowców, producentów, wystawców działa w organizacjach, stowarzyszeniach oraz uczestniczy w projektach pod wspólną nazwą „Slow Food”.  Slow Food jest organizacją non-profit założoną w 1986 r. przez włoskiego architekta Carlo Petriniego. Obecnie zrzesza 80.000 członków w ponad 50 krajach. Głównym celem organizacji jest „ochrona prawa do smaku”.

Zarówno targi w Braszowie, jak i Zakopanem służą promowaniu lokalnych (regionalnych) produktów spożywczych, np. serów, pieczywa, wędlin, miodu, konfitur, które produkowane są np. na Podhalu, a w Rumunii, np. w Transylwanii.

- Mieliśmy okazję odwiedzić, niedaleko Brasov, gazdówkę (nie bacówkę!), która leży na wysokości 1500 m npm. Jest to mniej więcej na wysokości naszej Hali Gąsienicowej. Byliśmy także goszczeni w domu rodzinnym prezesa Związku Baców Regionu Transylwanii, Wołoszczyzny i Mołdawii. Jest ich kilkset – mówi Andrzej Gąsienica Makowski. - W niedzielę, akurat na rozpoczęcie adwentu, uczestniczyliśmy we Mszy świętej w cerkwi prawosławnej – dodaje starosta tatrzański.

Obecnie na terenach gminnych i prywatnych wypasa się ok. 9,5 miliona owiec i są to stada prywatnych hodowców. Największym odbiorcą rumuńskich owiec jest nadal Grecja. Są one na pastwiskach cały rok, nie ma potrzeby przetrzymywania owiec zimą w wiejskich zagrodach. Ten sposób wypasu nosi nazwę „transhumana”. Pasterz owiec i bydła po rumuńsku nazywa się czaban. Wędruje on ze stadem, liczącym nawet kilka tysięcy owiec, po pastwiskach i zatrzymuje się tylko na wypas i wyrób produktów z owczego mleka. Cały czas jest z owcami, dlatego ma odpowiednio ciepły ubiór, wykonany z owczej skóry.

- Chcemy w 2013r. przejść z owcami „szlakiem wołoskim”, czyli od Rumunii, przez Węgry (lub Ukrainę), Słowację, Polskę do Czech. W ten sposób chcemy pokazać Europie ludzi gór, a przede wszystkim pasterzy, którzy od wielu wieków wpisani są w pejzaż Karpat – mówi baca z Podhala, Piotr Kohut.

Warto przypomnieć, że Rumunia od 2007 r. należy do UE. Zamieszkuje ją ponad 21 mln mieszkańców. Stolicą kraju jest Bukareszt. Główne krainy to: Wołoszczyzna, Siedmiogród (Transylwania) i Mołdawia. Ponad 30% Rumunii zajmują Karpaty (Wschodnie i Południowe). U podnóży gór znajdują się miasta, twierdze i zamki. Przepływa przez ten kraj rzeka Dunaj i wpada do Morza Czarnego.

- W targach uczestniczyło 40 producentów tradycyjnej żywności, jedną z nich była rodzina Catean, która gościła nas w swoim gospodarstwie agroturystycznym, a która uczestniczyła również w Europejskich Targach Produktów Regionalnych w Zakopanem w sierpniu 2011r. Podczas pobytu w Transylwanii spotkaliśmy się z wieloma bacami oraz gazdami, którzy reprezentują pasterskie społeczeństwo w Karpatach Wschodnich i Południowych, leżących na terenie Rumunii – dodaje Maria Kohut.

Rumunia jest też znaczącym producentem wód mineralnych – butelkowanych. W skali Europy 30% wód pochodzi z tego kraju. Zaczyna rozwijać się turystyka w oparciu o atrakcyjny historycznie i kulturowo region Transylwanii, np. stąd pochodził słynny Dracula (w rzeczywistości hospodar wołoski Vlad Drakula) oraz w oparciu o dobrą, zdrową ofertę kulinarną, np. sery (bryndza to tradycyjny ser dojrzewający w owczej skórze lub sosnowej korze), pulpety baranie, gołąbki, ryby słodkowodne (karp, troć, pstrąg), czy pączki (ze śmietaną i serem).

W gwarze podhalańskiej mamy wyrazy zapożyczone z języka rumuńskiego, np. puciera, gieleta, bryndza, watra.


Na zdjęciu od lewej - Ewa Gąsienica Makowska, Piotr Kohut - baca z Koniakowa, członek Tatrzańsko-Beskidzkiej Spółdzielni "Gazdowie", Maria Kohut, Eugene Gontea - Prezes Rumuńskiej Federacji Owczarskiej, zrzeszającej kilkuset baców posiadających łącznie ok. 9,5 mln owiec, Silviu Catean, Maria Catean, Andrzej Gąsienica Makowski, Ionut Catean.

Zobacz w naszym sklepie:
  • Wisiorek "Ogródek 3"Wisiorek "Ogródek 3"Wisiorek, z sukna, filcu i cekin. Średnica zawieszki 6 cm. Obw. 70 cm.
    30 zł
  • Torebka filcowa IVTorebka filcowa IVTorebka filcowa z haftowanym ludowym motywem (haft maszynowy). Zamyka na zatrzaski. Środek z czarnej podszewki, z kieszenią boczną. Szerokość ok. 33 cm Wysokość...
    130 zł
  • Falkon szklany IIFalkon szklany IIFalkon szklany w postaci cylindra z lekko wklęsłymi ścianami, z ludowym motywem malowanym ręcznie. Wymiary: wysokość 35 cm, średnica 14 cm.
    130 zł

Powered by WEBIMPRESS
Podhalański Serwis Informacyjny "Watra" czeka na informacje od Internautów. Mogą to być teksty, reportaże, czy foto-relacje.
Czekamy również na zaproszenia dotyczące zbliżających się wydarzeń społecznych, kulturalnych, politycznych.
Jeżeli tylko dysponować będziemy czasem wyślemy tam naszego reportera.

Kontakt: kontakt@watra.pl, tel. (+48) 606 151 137

Powielanie, kopiowanie oraz rozpowszechnianie w jakikolwiek sposób materiałów zawartych w Podhalańskim Serwisie Informacyjnym WATRA bez zgody właściciela jest zabronione.