Galeria
Mróz tężeje i jest coraz bliżej
Autor: Piotr Kyc
Mroźna zima zawitała do Zakopanego dopiero wczoraj. Całkiem niedaleko, w okolicach Krakowa mróz stwarza od kilkunastu dni poważne problemy stając się zagrożeniem dla zdrowia i życia mieszkańców. Wiejący wilgotny i mroźny wiatr oblepia lodem drzewa, domy i co gorsza linie energetyczne. Tysiące drzew nie wytrzymały dodatkowego ciężaru, łamią się gałęzie, pękają przewody, stalowe słupy wyginają się.
Ruch na lokalnych drogach niewielki. Przejeżdżają samochody straży pożarnej, pogotowia energetycznego i wojska. Nie ma prądu. W niektórych miejscowościach i osiedlach jest tak już od paru dni. W wielu miejscach nie da się dojechać do uszkodzonych linii, które często tworzą napięty do granic wytrzymałości system, gdzie usunięcie jednej liny może spowodować katastrofę.
Wszechobecna biel jest porażająca a widok miasteczek i wsi skutych lodem to groźny pejzaż. Ludzie liczą na ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. Czekają , marznąc w sklepach , aptekach i w domach. A mróz tężeje... i jest coraz bliżej Podhala.



