PODHALAŃSKI SERWIS INFORMACYJNY Podhalański Serwis Informacyjny WATRA

Wiadomości

Próbując usłyszeć Boże Słowo... - XXIV Niedziela Zwykła

Sobota, 11 września 2010 r.
Autor: ks. Michał Anderko

Próbując usłyszeć Boże Słowo... - XXIV Niedziela ZwykłaSługa Boży Jan Paweł II podczas swojej ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny zostawił nam, swoim rodakom szczególne zadanie, abyśmy przekazywali światu ogień miłosierdzia, bo w miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście. Gdy dziś w naszej Ojczyźnie między braćmi i siostrami tyle waśni, sporów, podejrzeń i oskarżeń, Bóg staje pośród nas i przypomina nam Ewangelię Miłosierdzia, bo tak właśnie często określa się Księgę zapisaną przez świętego Łukasza, a szczególnie Jej 15-ty rozdział. Nie dajmy się wciągnąć w logikę „jeden przeciw drugiemu”, ale przyjmijmy Słowa Boga z wiarą, bo mają One moc skruszyć i przemienić najtwardsze ludzkie serca. I proszę Drogi Czytelniku byś nie myślał teraz o nikim innym, komu by się ta lekcja przydała, lecz o sobie. Ja także pochylając się nad Słowem Boga głoszonym przez Kościół w XXIV-tą niedzielę zwykłą w ciągu roku, będę się strzec, bym nie uległ przebiegłej pokusie, która każe rozmyślać nad tym, kto jeszcze powinien zrozumieć te słowa, by nam wszystkim żyło się lepiej. Błogosławiona Matka Teresa z Kalkuty, która na ziemi obchodziłaby swoje setne urodziny, na pytanie dziennikarza o to, co należy zmienić w dzisiejszym Kościele miała odpowiedzieć: ty i ja.


Mając na uwadze powyższe przestrogi zapraszam do lektury jednej z trzech przypowieści, które proponuje dziś Kościół:
  Powiedział też Jezus: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada».
  Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie.
  A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.
  Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników».
  Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca.
  A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się; ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić.
  Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego».
  Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę».
  Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”. /Łk 15,11-32/

  Z pewnością doskonale znana jest powyższa przypowieść. Czytając ją możemy siebie utożsamiać z marnotrawnym synem, zdumiewając się i zachwycając jednocześnie postawą ojca. Rodzi się jednak we mnie taka refleksja i pytanie: czy wielość sporów i niesnasek nie bierze się z przyjmowanej przez nas postawy starszego syna, który mimo, iż pozostał przy ojcu, wcale nie odkrył głębi miłosiernej logiki ojcowskiego serca? Być rozżalonym z powodu cudzych wad i błędów, irytować się ludzkimi słabościami, wydawać wyroki i oskarżenia... Czyż to wszystko nie mówi, że ciągle nam jeszcze daleko do postawy naśladowania ojca? Co zrobię, jeśli się okaże, że oskarżani przeze mnie ludzie, uznając swój błąd zostaną przygarnięci i objęci przez miłosierne ramiona Boga Ojca? Czyż nie pojawi się wtedy problem nienawiści, która pod przykrywką szukania winowajców, na dobre zagościła w moim sercu?
  Ostatecznie ja sam pierwszy potrzebuję Bożego Miłosierdzia. Człowiek, który uświadamia sobie własną grzeszność i doświadcza hojności Bożego przebaczenia, przyjmuje inną zasadę naprawy świata: „dobrem zło zwyciężaj”. Tylko, że ona kosztuje, wiele kosztuje, jak kosztowała Tego, który ją głosił w naszych czasach - bł. księdza Jerzego Popiełuszkę...

  Umiłowany Ojcze Święty, Sługo Boży Janie Pawle II! Jakże różnimy się od Ciebie! Jak bardzo sięgamy po metody i środki rozwiązywania trudnych spraw sprzecznych z tym, co pokazałeś nam przez świadectwo Twego ziemskiego życia!
 Prosiłeś nas byśmy byli świadkami miłosierdzia. Niechaj więc Twoja modlitwa stanie się moją modlitwą i modlitwą moich Rodaków:

Boże, Ojcze Miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość
w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas
w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata
i każdego człowieka.
Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim
mieszkańcom ziemi
doświadczyć Twojego miłosierdzia,
aby w Tobie, Trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło nadziei.
Ojcze przedwieczny,
dla bolesnej męki
i zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas
i całego świata! /Krakowskie Łagiewniki 17.08.2002/

Zobacz w naszym sklepie:
  • Bańka choinkowa IBańka choinkowa IBańka choinkowa (plastik) obleczona ręcznie wykonanym materiałem, ze wstążeczką i sznureczkiem. Obwód ok. 26 cm.
    10 zł
  • Flakon szklany IVFlakon szklany IVOkrągły falkon szklany z ludowym motywem malowanym ręcznie. Wymiary: wysokość 13,5 cm, średnica 18 cm (średnica podstawy 13,5 cm)
    90 zł
  • Poduszka brązowa IIPoduszka brązowa IIPoduszka z sukna filcowego w kolorze ciemno-brązowym z motywem ludowym haftowanym ręcznie, wypełniona materiałem syntetycznym. Wymiary ok. 42 na 42 cm.
    100 zł

Powered by WEBIMPRESS
Podhalański Serwis Informacyjny "Watra" czeka na informacje od Internautów. Mogą to być teksty, reportaże, czy foto-relacje.
Czekamy również na zaproszenia dotyczące zbliżających się wydarzeń społecznych, kulturalnych, politycznych.
Jeżeli tylko dysponować będziemy czasem wyślemy tam naszego reportera.

Kontakt: kontakt@watra.pl, tel. (+48) 606 151 137

Powielanie, kopiowanie oraz rozpowszechnianie w jakikolwiek sposób materiałów zawartych w Podhalańskim Serwisie Informacyjnym WATRA bez zgody właściciela jest zabronione.