Rabka-Zdrój
Rozmaitości
Te chromy, lakiery, tapicerka
Autor: Piotr Kuczaj
Trzydzieści aut jak marzenie bierze udział w X Tatrzańskim Zlocie Pojazdów Zabytkowych. Parada dawnej elegancji rozpoczęła się w Jędrzejowie i przez Myślenice 28 kwietnia wieczorem dotarła do Rabki. Tu po krótkim popasie w hotelu „Prezydent” eskortowane przez straż miejską wozy dotarły po godz. 20:00 na deptak, gdzie odbyła się nocna sesja zdjęciowa. Powitały je setki osób, w tym Dziecięcy Zespół Regionalny Związku Podhalan „Robcusie”.
Zorganizowano także konkurs na auto, które najbardziej przypadło do gustu rabczanom. Wygrał czerwony Pontiac Firebird. A jakie jeszcze samochody można było obejrzeć? Mercedesy, Pontiaca Impalę, Citroena DS19, Volkswagena Karmanna Ghia, Wanderera W24, Jaguara XK 150, Chevroleta Mastera, IFA F8, MG, starego Forda z lat 20, Tatrę, Wartburga, Ładę, Chevroleta Biscayne, Volkswagena (Garbusa), Borgwarda Isabella, Chevroleta Caprice, Bentleya, Polskiego Fiata 508 III S z 1937 r., Syrenę i wreszcie Fiata 125p przerobionego na radiowóz milicji. Dwa ostatnie wywołały sporo nostalgii wśród oglądających. Najstarszy samochód pochodzi z 1927 r., a najmłodszy z 1978. Właściciele tych aut mieszkają w całej Polsce; Krakowie, Warszawie, Rzeszowie, Lublinie, Zakopanem, Jędrzejowie. Są wśród nich także Czesi.
Następnego dnia odbył się przejazd po mieście z godzinnym zatrzymaniem koło tężni. Kolejnym punktem programu był zajazd do Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce, skąd cała kawalkada odjechała do Skansenu Orawskiego w Zubrzycy Górnej. Koniec zlotu nastąpi w Zakopanem.
- Magnes Folk na lodówkę I
Magnes Folk łączy ze sobą motywy polskiej sztuki ludowej z motywami z regionu Podhala. Świetnie nadaje się na lodówkę. Jest doskonałą pamiątką z Zakopanego. Może też być...7 zł - Aniołek duży I
Aniołek wykonany z drewna, ręcznie malowany. Zapakowany w celofan z ozdobnym sznureczkiem. Wymiary: Szerokość 7 cm. Wysokość 13,5 cm. Ozdoba np. choinkowa. 16 zł - "Na Was zawsze można liczyć"
"Na Was zawsze można liczyć" - 40 stronnicowy album z fotografiami Grzegorza Gałązki i tekstem Ks. Władysława Mariana Zarębczana. Wydawnictwo MICHALINEUM. My, górale...40 zł



