PODHALAŃSKI SERWIS INFORMACYJNY Podhalański Serwis Informacyjny WATRA

Polana Chochołowska

Zaproszenia

Patronat medialny WATRA

OPOWIEŚĆ O JÓZEFIE OPPENHEIMIE – „OPCIU”

Sobota, 13 czerwca 2015 r.
Autor: Olga Hadowska

OPOWIEŚĆ O JÓZEFIE OPPENHEIMIE – „OPCIU”Muzeum Tatrzańskie i Schronisko Górskie PTTK im. Jana Pawła II na Polanie Chochołowskiej serdecznie zapraszają 13 czerwca na kolejny wieczór górski. Jego bohaterem będzie kierownik TOPR, narciarz, taternik i fotograf Józef Oppenheim (1887 – 1946). Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19.00. Spotkanie poprowadzi Wojciech Szatkowski z Muzeum Tatrzańskiego.


Opcio”, „Józio”, „Góral”, „baron Kneippenheim” – tak o nim mówiono w okresie międzywojennym. W dziejach „Pępka świata”, jak pisał o Zakopanem Rafał Malczewski, był to człowiek będący niesłychanie barwną postacią. Ta intensywność wynikała z kilku elementów: miłości do gór i życia, fantazji, jego licznych przyjaźni, fajnego charakteru i życzliwego podejścia do ludzi. Życiorys Oppenheima jest bowiem wyjątkowo kolorowy. Zakopiańczyk z wyboru, nie z urodzenia. Rewolucjonista z wyrokami śmierci od tajnej carskiej policji. Wspinacz, towarzysz wielu tatrzańskich wypraw letnich i zimowych Mariusza Zaruskiego, Stanisława Zdyba, Józefa Lesieckiego i innych zdobywców tatrzańskich ścian i szczytów. Wreszcie taternik żydowskiego pochodzenia. Lewicujący inteligent. Znany i ceniony fotograf tatrzańskich i pienińskich krajobrazów, którego album został wysłany w darze dla papieża. Autor najlepszego przewodnika narciarskiego po Tatrach z 1936 r. Kierowca motocykla z przyczepką marki „Harley Davidson” serii JD. Narciarz-turysta. Naczelnik TOPR przez pełne 25 lat. Czy jednak tylko to decyduje o pamięci? A może najważniejsza w tej opowieści jest wyłaniająca się ze wspomnień sympatyczna twarz „Opcia”, z charakterystycznym uśmiechem, jego rzetelność w przyjaźni, które doprowadziły do tego, że został dobrze zapamiętany. Jak piszą autorzy „W stronę Pysznej” najpierw polubiły go zakopiańskie psy, narciarska brać i kobiety, a później cała reszta. Był w Zakopanem okresu międzywojennego jedną z najpopularniejszych i najbardziej barwnych postaci. Podążmy przez Tatry raz jeszcze narciarskim i nie tylko śladem „Opcia”.

„Opcio”  nie stronił także od uciech życia, co niezwykle zręcznie i barwnie opisał Rafał Malczewski w swoich wspomnieniach o międzywojennym Zakopanem „Pępek świata”. Swoje dość liczne „lubusie”, jak je nazywał Malczewski, zabierał w góry, na narty. Zwłaszcza jedną z nich, zwaną Rudą Wandą (Wandę Gentil-Tippenhauer). Narciarzem był znakomitym. Lubił, jak pisał Rafał Malczewski, jazdę w tatrzańskim, wysokogórskim terenie. Na przykład długi zjazd granią Hliny z Kamienistej na południową stronę Tatr, albo narciarski trawers północnych stoków Kominiarskiego Wierchu, z Hali Stoły na Halę Kominy Dudowe. „Ów slalom wobec nieba i świerków, które się nie ugną gdy o nie zawadzisz”, jak Oppenheim pisał w swoim przewodniku. Czy też wiosenne skręty i szusy na Hali Pysznej. Zjazdów dokonywał w doborowym towarzystwie pionierów zakopiańskiego narciarstwa, takich jak: Henryk Bednarski, Józef Lesiecki, Mieczysław Świerz, Władysław Ziętkiewicz, Hugo Grosman i innych. Zjazdy stromą Niewcyrką, telemarki wykonywane na grani Czerwonych Wierchów, zjazdy narciarskie z Rohatki, Lodowej, Polskiego Grzebienia, Żelaznych Wrót, spod wierzchołka Koprowego Wierchu, Krywania i Młynarza. Wszystkie te wyczyny stanowiły o klasie Opusia. Miał z pewnością jakieś wady, ale w bezpośrednim kontakcie był szarmancki, miły, wesoły, wyjątkowy. Podobno w trakcie zjazdu lubił nucić pod nosem różne piosenki, jak: „Antek na harmonii gra”, czy „O młynareczce z pewnej wsi rybak po nocy śni” i wiele innych. Lubił Tatry na nartach. W 1936 r. wydał w Krakowie (nakładem Polskiego Związku Narciarskiego) swój przewodnik narciarski po Tatrach. Przygotowywał również materiały do przewodnika narciarskiego po całych Tatrach. Niestety materiał ten zaginął w czasie II wojny światowej. Był znany z tego, że nieźle grał w brydża, a także z powodu brawurowej jazdy na motocyklu „Harley Davidson”, z niewielką przyczepką (koszem). W 1912 r. wstąpił do Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i uczestniczył w ponad 70 wyprawach ratunkowych. W latach 1914-1939 prowadził jako kierownik TOPR. Najdłużej w dotychczasowej historii Pogotowia. Zginął w 1946 r.

Serdecznie zapraszamy na wieczór na Polanie Chochołowskiej.
Wstęp wolny.

Zobacz w naszym sklepie:
  • Torebka filcowa XIVTorebka filcowa XIVTorebka filcowa z haftowanym ludowym motywem (haft maszynowy). Zamykana na zamek błyskawiczny. Środek z czerwonej podszewki, z kieszenią boczną i smyczą. Szerokość ok...
    160 zł
  • Słownik biograficzny "Podhalanie" tom IIISłownik biograficzny "Podhalanie" tom IIILudzie kultury i sportu, dziennikarze, duchowni i samorządowcy - łącznie ponad 350 osób znalazło się w najnowszym słowniku biograficznym "Podhalanie". Słownik...
    90 zł
  • Spinka góralska ISpinka góralska IMetalowa spinka góralska w kolorze srebrnym. Ręcznie wykonana. Szerokość 7,5 cm, długość (z przekolacem) 19,5 cm.
    170 zł

Powered by WEBIMPRESS
Podhalański Serwis Informacyjny "Watra" czeka na informacje od Internautów. Mogą to być teksty, reportaże, czy foto-relacje.
Czekamy również na zaproszenia dotyczące zbliżających się wydarzeń społecznych, kulturalnych, politycznych.
Jeżeli tylko dysponować będziemy czasem wyślemy tam naszego reportera.

Kontakt: kontakt@watra.pl, tel. (+48) 606 151 137

Powielanie, kopiowanie oraz rozpowszechnianie w jakikolwiek sposób materiałów zawartych w Podhalańskim Serwisie Informacyjnym WATRA bez zgody właściciela jest zabronione.