PODHALAŃSKI SERWIS INFORMACYJNY Podhalański Serwis Informacyjny WATRA

Rabka-Zdrój

Zaproszenia

Koncert Włodzimierza Kiniorskiego i Yegora Zabelova

Niedziela, 17 lutego 2013 r.
Autor: AKS

Koncert Włodzimierza Kiniorskiego i Yegora ZabelovaStowarzyszenie Lokomotywa serdecznie zaprasza wszystkich szanownych melomanów, rodzimych krytyków i znawców tematu, malkontentów i niepoprawnych entuzjastów spragnionych muzyki, na koncert Włodzimierza Kiniorskiego i Yegora Zabelova, który odbędzie się w niedzielę 17 lutego o godzinie 19:30 w restauracji Retro Bill znajdującej się przy ulicy Jana Pawła II 37 w Rabce-Zdrój.


W pierwszej połowie roku 2011 doszło do muzycznego spotkania Włodka „Kiniora” Kiniorskiego z białoruskim mistrzem akordeonu guzikowego Yegorem Zabelovem. Z połączenia obu talentów muzycznych, dwóch różnych kultur i doświadczeń oraz wspólnego zamiłowania do improwizacji, narodził się niezwykły duet. Całość zbudowana jest na brzmieniach akordeonu, w połączeniu z klarnetem, saksofonem i basem, wzbogacona dodatkowo przez nowoczesną elektronikę oraz liczne instrumenty perkusyjne. Obu artystów łączy chęć artystycznych poszukiwań, muzyczny eklektyzm – mamy bowiem do czynienia z jazzem, folkiem, muzyką klasyczną, rockową oraz nowoczesnym elektro. Aktualnie artyści są w trakcie nagrywania materiału na wspólną płytę i można być pewnym, że stanie się ona jednym z muzycznych wydarzeń roku 2013.    

Włodek Kiniorski, „Kinior” – muzyk totalny, twórca stylu Flap, promującego eklektyzm muzyczny. “Kinior” urodził się w Zagnańsku w 1952 roku. Kompozytor, saksofonista, multiinstrumentalista. Zdobył szereg nagród jako solista i członek wielu zespołów jazzowych (m.in. Jazz nad Odrą, Jazz Juniors, Konkurs im. Krzysztofa Komedy). Inicjator festiwalu Flap People w Łodzi. Jako muzyk wziął udział w nagraniach kilkudziesięciu płyt oraz wydał cztery płyty autorskie. W muzyce inspiruje go przede wszystkim barwa ale również dużą wagę przywiązuje do czasu, do rytmu, do pulsacji i transowości. Wielokrotnie już udowadniał jak czujnym i  pomysłowym jest artystą. Przez lata współpracy z takimi legendami sceny jak: Grażyna Auguścik, ś.p. Władysław Trebunia-Tutka, Michał Urbaniak, Tomasz Stańko czy Robert Brylewski, odbył dźwiękową podróż przez wszystkie niemal gatunki muzyczne i wypracował swój własny, niepowtarzalny styl. Pomimo ponad dwudziestoletniej obecności na polskiej estradzie, do dziś nikt nie znajdzie autorskiego albumu Kiniorskiego w żadnym sklepie muzycznym. Polski przemysł fonograficzny jest ograniczony tylko do komercyjnych wydawnictw, a przecież, nie bójmy się patosu, geniusz „Kiniora” nie mieści się tam w żaden sposób. Dziesiątki płyt innych wykonawców, które powstały z udziałem tego multiinstrumentalisty nawet w setnej części nie oddają jego potencjału.

O swojej twórczości mówi: „Moja muzyka jest odzwierciedleniem czasu Kalijugi, czyli czasu wielkiego pomieszania ale nazwijmy to eklektyzmem. Natomiast czy sztuka odzwierciedla życie, czy na odwrót tu można by się sprzeczać . Myślę, że wszystko chyba zaczyna się jednak od jednostki, czyli najpierw artysta potem życie.” 

Już w swoich rodzinnych Kielcach działał w kilkunastu kapelach, objeżdżał z nimi różne festiwale oraz przeglądy. W połowie lat siedemdziesiątych poznał środowisko częstochowskie, na czele z Józkiem Gralakiem i Jankiem Pospieszalskim. Zaczął regularnie z nimi grywać, uczestniczył w koncertach i nagraniach. W ten sposób na przełomie lat 70 i 80-tych stał się jednym z najważniejszych muzyków skupionych wokół nieformalnego ruchu „young power generation”, który dokonał prawdziwej rewolucji w polskiej muzyce jazzowej, znacząco wpływając również na inne gatunki takie jak rock, reggae a nawet punk. Zespoły takie jak Stan d’Art, Tie Break, Young Power, Pick Up, Free Cooperation, których „Kinior” był członkiem, wywróciły do góry nogami nieco skostniałą, jakbyśmy dziś powiedzieli „poprawną politycznie” polską scenę jazzową tamtych lat. Dziś wielu fanów twierdzi, że były to prapoczątki muzyki jassowej w Polsce. Do dzisiaj czuje się TieBreakowcem, ale jazz powoli przestawał go interesować dlatego w połowie  80-tych lat podjął współpracę z legendarnymi zespołami reggae, gliwickim R.A.P. (Reggae Against Politics) oraz warszawskim Izrael, którego członkiem pozostaje do dziś. W 1986 roku zrealizował w eksperymentalnym studio Polskiego Radia cykl solowych nagrań pt.: "Nang Pa". Nawet zaprzyjaźnieni muzycy nie mogli zrozumieć tej produkcji, która była wynikiem zainteresowania muzyką współczesną. To najbardziej intrygująca ścieżka jego twórczości, zaczęła się ona od współpracy z Piotrem Bikontem, Markiem Chołoniewskim, Krzysztofem Knittlem i krakowską grupą Pociąg Towarowy.

Równie awangardowe są nagrania ze spektaklu "Stłuczone cytofle" stworzone przez Kiniorskiego we współpracy z Radkiem Nowakowskim (ex Osjan) na podstawie "Finnegan`s Wake" Joyce`a oraz multimedialne działania realizowane wspólnie z Marcinem Krzyżanowskim dla programu Art Noc w ramach Music Open Theatre.                                                                                                                                 Założył Pracownię Artystyczną PAFF. Wspólnie z młodymi muzykami uczestniczącymi w tym przedsięwzięciu zagrał multimedialny koncert podczas Jarocina`87. Wydarzenie to ludzie wspominają do dzisiaj, ale w tamtych czasach nie znalazło publiczności. Wtedy Kiniorski postanowił wyjechać z Polski. Wspólnie z Izraelem wyprawił się do Londynu. Tamten pobyt zaowocował "najlepszym, arcygenialnym dziełem stworzonym na gruncie polskiej muzyki rockowej" pisze Rafał Księżyk (magazyn "Brum"). Mowa oczywiście o albumie "1991". Darek Malejonek w jednym z wywiadów powiedział: "Włodek to największy feelingowiec-odczuciowiec jakiego znam. Do muzyki Izraela wniósł świeżość, energię, dużo zwykłej radości grania, a jego propozycje zawsze były super". Równocześnie Kiniorski grał i nagrywał z innymi napotkanymi tam muzykami. Generalnie byli to twórcy muzyki z kręgu reggae oraz bluesa. Wspomnieć wypada choćby Normana Granta, Sony Robertsa oraz ON-U-SOUND. Po powrocie do kraju współpracował i współpracuje z kilkunastoma formacjami. Wystarczy tylko wspomnieć Brygadę Kryzys, Operę, Daab, 5 tysięcy lat, Trebunie Tutki, Twinkle Brothers, Stanisława Sojkę, Tomasza Stańko, Obywatela GC, Mamadou Diouf oraz Graal i Plastic Bag. Ta lista jest oczywiście bardzo niepełna, nawet sam „Kinior” miałby problemy z całkowitym jej uzupełnieniem. Oprócz wspomnianego wyżej PAFF`u założył przynajmniej kilka własnych formacji: Kinior Sky Orchestra, duet KI-NO z Radkiem Nowakowskim, duety z Makarukiem i Dorotą Ficoń czy Raj Sky, pod szyldem którego Kiniorski penetruje obszary muzyki techno, jak twierdzą wtajemniczeni - to już historia - nowe pomysły angażują "MC Kiniora". Ten człowiek naprawdę, jak powiedział Robert Brylewski, w 100% składa się z muzyki.

Kolejnym tropem w działalności Kiniorskiego jest tworzenie muzyki do filmów i dla teatrów. Skomponował muzykę do obrazu "Dalaj Lama", filmowych portretów Zdzisława Beksińskiego i Andrzeja Strumiłły. Na stałe współpracuje z łódzkimi reżyserami: Jackiem Jóźwiakiem i Robertem Balińskim oraz teatrami: Kliniką Lalek, Teatrem im. S. Żeromskiego w Kielcach, Teatrem Szwedzka 2/4 w Warszawie, Teatrem Buckleina w Krakowie i Teatrem im. Witkacego w Zakopanem, był gwiazdą 45 urodzin Białostockiego Teatru Lalek. Za muzykę teatralną uhonorowano go "Złotą Maską". Reprezentował Polskę na Targach Expo 98 w Lizbonie.         

https://www.facebook.com/kinior

Białoruski muzyk Yegor Zabelov, to prawdziwy wirtuoz akordeonu guzikowego. Kompozytor, twórca muzyki do spektakli teatralnych i filmów. Jest najbardziej znanym białoruskim akordeonistą związanym z nurtem muzyki niezależnej. Na co dzień związany jest przede wszystkim z zespołem Gurzuf, który założył wraz z perkusistą Artiomem Zalesskym w Mińsku, w 2005 roku. Twórczość grupy to niezwykle oryginalna i wybuchowa mieszanka muzyki klasycznej, jazzu, wschodniego folku a nawet punk rocka i hip hopu. Krytycy muzyczni opisują ich jako skrzyżowanie King Crimson z Philipem Glassem, a wszystko to „podlane” dodatkowo niesamowitym brzmieniem akordeonu. Zespół ma na koncie albumy „Non existent cinema” oraz „Märchen” a także muzykę do spektakli „Moby Dick” dla Teatru w Magdeburgu i „Podróży Guliwera” dla Teatru Lalek w Opolu. Od początku swojego istnienia zespół objechał z koncertami całą Europę, od Portugalii po Moskwę, dając znakomite występy również w Polsce. W 2009 roku Stowarzyszenie Lokomotywa zorganizowało koncert Gurzuf w Rabce-Zdrój w Teatrze Lalek Rabcio.  Występ zespołu potwierdził prawdziwą klasę białoruskich muzyków i okazał się jednym z najciekawszych wydarzeń muzycznych w naszym mieście, co potwierdziła licznie przybyła publiczność. Dziś Zabelov jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i utalentowanych muzyków zza wschodniej granicy, niedawno powołał też do życia  swój zespół, jazzujące Yegor Zabelov Trio.

http://yegorzabelov.com/en/

http://www.myspace.com/gurzuff

(Tekst opracowany na podstawie materiałów otrzymanych od muzyków i własnych)

Włodzimierz Kiniorski i Yegor Zabelov                                                                                                               niedziela 17 luty, godzina 19:30                                                                                                                 Restauracja Retro Bill, ul. Jana Pawła II 37, Rabka-Zdrój

bilety: 15 zł

info: 787 387 424

P.S.  „Kinior” cierpi na cudowne muzyczne „adhd”. Pamiętam, jak zobaczyłem go pierwszy raz wysiadającego z pociągu na stacji kolejowej w Brodnicy. Był rok 1986, może 1987, już dokładnie nie pamiętam, ale nigdy nie zapomnę postawnego faceta w długim, czarnym , skórzanym płaszczu z futerałem w ręce. Rozpoczynał się właśnie festiwal w Brodnicy, święto muzyki, w tamtych czasach jedno z niewielu miejsc w Polsce, gdzie w powietrzu czuć było wolność, a ze sceny spływała muzyka jakby z innego świata. Świata, którego nie można było zobaczyć w TV ani usłyszeć w radio (ha, ha…zupełnie jak dziś). Pomyślałem, oczywiście to muzyk, tylko z kim „pogrywa” w składzie ? Byłem małolatem i jeszcze Go nie znałem, ale wieczorem w amfiteatrze przekonałem się, że właściwie „Kinior” gra ze wszystkimi. Muzyk totalny.

Grzegorz Werner, Stowarzyszenie Lokomotywa

Zobacz w naszym sklepie:

Powered by WEBIMPRESS
Podhalański Serwis Informacyjny "Watra" czeka na informacje od Internautów. Mogą to być teksty, reportaże, czy foto-relacje.
Czekamy również na zaproszenia dotyczące zbliżających się wydarzeń społecznych, kulturalnych, politycznych.
Jeżeli tylko dysponować będziemy czasem wyślemy tam naszego reportera.

Kontakt: kontakt@watra.pl, tel. (+48) 606 151 137

Powielanie, kopiowanie oraz rozpowszechnianie w jakikolwiek sposób materiałów zawartych w Podhalańskim Serwisie Informacyjnym WATRA bez zgody właściciela jest zabronione.